Relacje i granice
Situationship: kiedy jesteście „czymś”, ale nikt nie wie czym
Situationship to określenie relacji, w której istnieje bliskość, kontakt lub intymność, ale brakuje jasnego ustalenia, czym ta więź jest i dokąd zmierza. Sama nieformalność nie jest problemem — trudność pojawia się wtedy, gdy jedna osoba żyje nadzieją, a druga unika odpowiedzi.
Nie pytaj tylko, jak często się widzicie
Możecie pisać codziennie i nadal unikać rozmowy o oczekiwaniach. Najważniejsze jest to, czy potraficie nazwać, czego każde z Was chce, czy spotykacie się również poza wygodnymi momentami i czy relacja ma miejsce w realnym życiu, nie tylko w wiadomościach.
Niejasność też jest informacją
Jeśli każde pytanie o przyszłość kończy się żartem, zmianą tematu albo stwierdzeniem „po co wszystko nazywać?”, sprawdź, czy taki układ rzeczywiście odpowiada również Tobie. Brak etykiety nie powinien oznaczać braku prawa do własnych potrzeb.
Zamiast zgadywać, nazwij swoje minimum
Nie musisz żądać deklaracji na całe życie. Możesz powiedzieć: „Lubię to, co między nami jest, ale szukam relacji, która zmierza w stronę związku. Chcę wiedzieć, czy Ty patrzysz na to podobnie”. Odpowiedź i późniejsze zachowanie dadzą więcej informacji niż kolejne tygodnie analizowania sygnałów.
Pytanie do siebie
„Gdyby ta relacja przez kolejne sześć miesięcy wyglądała dokładnie tak samo, czy naprawdę byłabym z tym dobrze?”
Chcesz pójść krok dalej?
Zrób bezpłatny Kobiecy Kompas albo przejdź do Mapy Kobiecej Mocy, jeśli chcesz bardziej personalizowanego spojrzenia na swój obecny etap.
Treść ma charakter edukacyjny i wspierający. Nie zastępuje diagnozy ani profesjonalnej pomocy psychologicznej, medycznej, prawnej lub finansowej.
